Fakturowanie anulowanych ładunków: dead freight, TONU i storno (2026)
Gdy ładunek przepada, często i tak należy Ci się rekompensata. Jak mali przewoźnicy poprawnie fakturują dead freight, TONU i anulowania — z kodami obciążeń.
Anulowany ładunek to nie stracony ładunek
Ciężarówka zarezerwowana, zlecenie potwierdzone, a potem klient anuluje w ostatniej chwili lub towar nie jest gotowy do załadunku. Większość małych przewoźników spisuje to na straty. W rzeczywistości zwykle należy Ci się rekompensata: dead freight (martwy fracht), opłata TONU lub za anulowanie.
Problem rzadko leży w prawie — leży w fakturze. Bez jasnej pozycji i udokumentowanego powodu klient łatwo zignoruje roszczenie.
Opłaty, które warto znać
- Dead Freight: Zarezerwowana, lecz niewykorzystana przestrzeń — zlecenie było pewne, ładunek nie przyjechał.
- TONU (Truck Ordered Not Used): Pojazd zamówiony i podstawiony, ale niewykorzystany.
- Opłata za anulowanie: Późne anulowanie po potwierdzeniu zlecenia.
- Pusty przejazd: Podstawienie na załadunek bez dalszego transportu.
- Postojowe (Detention): Oczekiwanie na rampie ponad uzgodniony czas wolny.
Co zmienia sporne roszczenie w opłaconą fakturę
- Jasny kod i opis — „Dead Freight" lub „TONU", nie ogólna zbiorcza pozycja.
- Odniesienie do zlecenia — numer zlecenia/transportu, miejsce załadunku i data z pierwotnego zlecenia.
- Powód — jedno zdanie, dlaczego opłata jest naliczana.
Jak radzi sobie z tym Cargon
Z zakończonego transportu Cargon pozwala wystawić pozycję debetową (faktura dla klienta) lub notę kredytową (dla przewoźnika) za pomocą standardowych kodów (CR/DB) — dead freight, TONU, standby i ponad 150 innych. Zlecenie, miejsce załadunku i referencja są pobierane automatycznie; wpisujesz tylko kwotę i powód. POD nie jest wymagany, bo dostawa się nie odbyła.
Otrzymujesz solidną fakturę w mniej niż minutę — oraz raport „według kodu", ile faktycznie naliczyłeś postojowego, standby czy dead freight w miesiącu.